Online Bible

- Reklamy -

Mateusza 17 - Biblia Warszawska 1975


Przemienienie Jezusa
( Mar. 9,2—13 ; Łuk. 9,28—36 )

1 A po sześciu dniach bierze z sobą Jezus Piotra i Jakuba, i Jana, brata jego, i prowadzi ich na wysoką górę na osobność.

2 I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce, a szaty jego stały się białe jak światło.

3 I oto ukazali się im: Mojżesz i Eliasz, którzy z nim rozmawiali.

4 Na to odezwał się Piotr i rzekł do Jezusa: Panie! Dobrze nam tu być; i jeśli chcesz, rozbiję tu trzy namioty; dla ciebie jeden, dla Mojżesza jeden i dla Eliasza jeden.

5 Gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny okrył ich i oto rozległ się głos z obłoku: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem, jego słuchajcie!

6 A gdy to usłyszeli uczniowie, upadli na twarz swoją i zatrwożyli się bardzo.

7 I przystąpił Jezus i dotknął się ich, i rzekł: Wstańcie i nie lękajce się!

8 A podniósłszy oczy swe, nikogo nie widzieli, tylko Jezusa samego.

9 A gdy schodzili z góry, przykazał im Jezus, mówiąc: Nikomu nie mówcie o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zostanie wskrzeszony z martwych.

10 I pytali go uczniowie, mówiąc: Czemu więc uczeni w Piśmie powiadają, że wpierw ma przyjść Eliasz?

11 A On, odpowiadają, rzekł: Eliasz przyjdzie i wszystko odnowi.

12 Lecz powiadam wam, że Eliasz już przyszedł i nie poznali go, ale zrobili z nim, co chcieli. Tak i Syn Człowieczy ucierpi od nich.

13 Wtedy zrozumieli uczniowie, że mówił do nich o Janie Chrzcicielu.


Uzdrowienie epileptyka
( Mar. 9,14—29 ; Łuk. 9,37—42 )

14 I gdy przyszli do ludu, przystąpił do niego człowiek, upadł przed nim na kolana,

15 I rzekł: Panie, zmiłuj się nad synem moim, bo jest epileptykiem i źle się ma; często bowiem wpada w ogień i często w wodę.

16 I przywiodłem go do uczniów twoich, ale nie mogli go uzdrowić.

17 A Jezus odpowiadając, rzekł: O rodzie bez wiary i przewrotny! Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie mi go tutaj.

18 I zgromił go Jezus; i wyszedł z niego demon, i uzdrowiony został chłopiec od tej godziny.

19 Wtedy przystąpili uczniowie do Jezusa na osobności i powiedzieli: Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?

20 A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam, gdybyście mieli wiarę jak zaiernko gorczycy, to powiedzielibyście tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic niemożliwego dla was nie będzie.

21 Ale ten rodzaj nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post.


Jezus po raz wtóry zapowiada swoją śmierć
( Mar. 9,30—32 ; Łuk. 9,43—45 )

22 A gdy przebywali w Galilei, rzekł im Jezus: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi.

23 I zabiją go, ale On trzeciego dnia będzie wskrzeszony z martwych. I zasmucili się bardzo.


Jezus płaci podatek za siebie i Piotra

24 A gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmowego podatku i rzekli: Nauczyciel wasz nie płaci dwu drachm?

25 Rzecze Piotr: Owszem. A gdy wchodził do domu, uprzedził go Jezus, mówiąc: Jak ci się wydaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemi pobierają cło lub czynsz? Od synów własnych czy od obcych?

26 A on rzekł: Od obcych. Na to Jezus: A zatem synowie są wolni.

27 Ale żebyśmy ich nie zgorszyli, idź nad morze, zarzuć wędkę i weź pierwszą złowioną rybę, otwórz jej pyszczek, a znajdziesz stater; tego zabierz i daj im za mnie i za siebie.

© 1975 - 2020 Towarzystwo Biblijne w Polsce (Warszawa), Bible Society in Poland (Warsaw)

Bible Society in Poland
Následuj nás:



Reklamy